czwartek, 17 stycznia 2013

W otchłani kłamstw ...


 Gdy NASA odkrywa w systemie Centauri planetę o warunkach zbliżonych do Ziemi rząd amerykański podejmuje się gigantycznego, ambitnego projektu - zorganizowania pierwszej podróży przez Wszechświat. Po czterech latach budowa nowoczesnego statku kosmicznego zostaje ukończona, a jego załoga, składająca się z wielu wybitnych naukowców i wojskowych, potrzebnych do zaludnienia i zagospodarowania nowej planety szykuje się do startu. Jednak podróż na tę "Ziemię obiecaną" ma potrwać aż trzy stulecia, dlatego pasażerowie zostają poddani hibernacji...

Siedemnastoletnia Amy z powodu rodziców, taty- analityka polowego i mamy- biologa, ważnych osobistości, od których zależy powodzenie misji także znalazła się na pokładzie statku kosmicznego. Ma podobnie jak pozostali pasażerowie zostać wybudzona z hibernacji dopiero gdy "Błogosławiony" wyląduje. Jednak ktoś brutalnie wyrywa ją z lodowego snu aż pięćdziesiąt lat wcześniej...

 Starszy od najmłodszych lat przygotowywany jest do objęcia funkcji przywódcy osób żyjących na
"Błogosławionym". Do tej trudnej roli przysposabia go aktualny dowódca, władający ludźmi sprawnie, zorganizowanie, ale w sposób bezwzględny, despotyczny. Spotkanie z Amy, rudowłosą dziewczyną z Sol - Ziem , tak bardzo różniącą się od monoetnicznych mieszkańców statku uświadomi młodemu chłopakowi, że Najstarszy wiele przed nim ukrywa. Jakie tajemnice skrywa "Błogosławiony"?


W swej debiutanckiej powieści "W otchłani", rozpoczynającej trylogię pod tym samym tytułem Beth Revis raczy czytelnika książką łączącą przeróżne gatunki literackie. Znajdą się tu elementy starej, dobrej science- fiction, thrillera i dystopii. Mieszanka wybuchowa? Skądże! To po prostu genialny pomysł, dodatkowo świetnie wykonany! Autorka zarówno zachwyca, jak i szokuje czytelnika swoimi pomysłami. Intryguje i przeraża. Czy tego chcemy, czy nie przykuwa nas do swej powieści. Śladem maksymy "Nie można panować i być bez winy" pokazuje jaką cenę musiał, a tak naprawdę chciał ponieść Najstarszy, by rządzić ludźmi - w pewien sposób utracić człowieczeństwo, zdolność odróżniania dobra i zła. Skłania do zastanowienia się, czy jedynym sposobem utrzymania władzy jest kłamstwo, manipulacja, fałszowanie rzeczywistości - to właśnie czyni przywódca "Błogosławionego". Revis przedstawia nam obraz gorzki i smutny - despotyzm i tyranię skrywane pod hasłem mniejszego zła.



Wydarzenia rozgrywające się na pokładzie staku obserwujemy z dwóch perspektyw - Amy i Starszego. Dzięki temu obraz przedstawianej przez autorkę rzeczywistości jest pełniejszy, bardziej kompletny. To zwiększa realizm i wiarygodność zdarzeń mających miejsce na "Błogosławionym". Bohaterowie także się autorce udali. I nie mówię tutaj wyłącznie o głównych dwóch protagonistach, których oczywiście poznajemy najbliżej, najdokładniej -oni są  po prostu świetni, tacy "żywi", naturalni, bynajmniej nie papierowi. Bowiem prócz nich na uwagę zasługują także postaci drugoplanowe - Najstarszy, Doktorek, Orion, Harley. Jest w nich coś niepokojącego, dziwacznego. To takie prawdziwe indywidua

Na koniec chciałam zwrócić uwagę na przepiękną okładkę, która idealnie pasuje do fabuły książki, odzwierciedla bowiem jedną ze scen (myślę, że Ci którzy czytali wiedzą o którą mi chodzi :)). Co prawda w pierwszej chwili może sugerować i przywodzić na myśl jakiś romans, ale zapewniam, że powieść ta nim nie jest. Miłośnicy romantycznych uniesień wiele ich "W otchłani" nie znajdą. Tutaj wątek miłosny ku mojej wielkiej radości jest malutki, subtelny, dopiero kiełkuje. Tak więc, różową kolorystyką, która o dziwo mimo, że wielbicielem takich barw nie jestem, bardzo mi się podoba ( jest taka gwiaździsta ) na okładce się proszę nie zrażać! ;)

Zawsze mam problem z pisaniem i mówieniem o książkach które mi się podobają. Trudno mi ubrać w słowa wrażenia, emocje jakie dana pozycja we mnie wywołała. Podobnie jest z dziełem pani Revis - nie wiem co mogłabym jeszcze o tej powieści napisać, jak do niej Was zachęcić  Zdaję sobie sprawię, że "W otchłani" nie trafi w gusta wszystkich. Myślę jednak, że niemal każdy marzył, śnił kiedyś o podróżach w kosmos, a książka ta uniesie nas hen, hen w nieskończony Wszechświat. Dajcie się ponieść wyobraźni i podobnie jak Amy i Starszy odkryjcie mroczne tajemnice "Błogosławionego".

Ocena : 9/10

Ja tymczasem z niecierpliwością czekam na część drugą -  Milion słońc". Miała się pojawić 20.03. b.r. ale jakoś tak zniknęła z oficjalnych zapowiedzi np. na stronie zabookowani.pl. Mam nadzieję, że nie przesuną daty wydania. :)
                                                                                       
                                                                                                                                                 Nada

12 komentarzy:

  1. Równie miło wspominam tę książkę i czekam już na drugą część! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na tą książkę. Już nie pierwsza pozytywna opinia na jej temat, ale chwilowo czytam "Blask" o nieco podobnej tematyce... zoabaczymy, jak skończe, może rozejrzę się za książką Beth Revis;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " Blasku " też jestem ciekawa . Lubię taką " kosmiczną " tematykę . :P

      Usuń
  3. Czekam, aż w kocu ją dorwę, czekam i czekam i doczekać się nie mogę:)
    Miejmy nadzieję, że już niedługo ta upragniona chwila nastąpi:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życze Ci żebyś jak najszybciej " dorwała " tę książkę w swoje łapki . :P

      Usuń
  4. jest to pozycja o której prawie marze, ale gdy kupuje książki zawsze o tytule zapominam :( mam w planie tak czy siak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj ( i nie zapominaj !) ;)

      Usuń
  5. O tak, książka mi się również bardzo podobała. Taka inna, oryginalna ;D I również czekam na ciąg dalszy przebierając nóżkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam wiele dobrego o tej książce i - no cóż - na razie się czaję, ale jeszcze nie jestem pewna, czy dam tej książce szansę. Zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna książka. I ja czeka niecierpliwie na drugi tom:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jest wręcz magiczna! Uwielbiam ją :D Książkę właśnie czyta siostra, więc gdy tylko ona skończy, zacznę ja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i również bardzo mi się spodobał, teraz czekam na ko;ejny tom :)

    OdpowiedzUsuń